Zaczęło się od prostego rachunku
Nasza założycielka, inżynierka po Politechnice Wrocławskiej, policzyła kiedyś dwie rzeczy: ile aut elektrycznych zarejestrowano w mieście i ile warsztatów potrafi je realnie obsłużyć. Różnica była na tyle duża, że powstał z niej pomysł na cały serwis.
Postawiliśmy na jedno: robić serwis EV porządnie, zamiast dokładać elektryki do oferty warsztatu ogólnego. Cały zespół ma uprawnienia SEP do 1 kV, a przy autach elektrycznych to nie dodatek, tylko podstawa bezpieczeństwa.
